All posts by travel view

Wskazówki dla początkujących

WYPRAWA INDIE PAKISTAN- WSKAZÓWKI

Przez to, że ostatnio brałam udział w konkursie, w którym musiałam opisać moja podróż po Indiach i Pakistanie, mam tutaj cały długi wyczerpujący opis. Niestety, do konkursu obowiązywał limit znaków, więc moja historia została znacznie okrojona. Tutaj podaję pełną, znacznie ciekawszą i barwną wersję. Mam nadzieję, że jeśli ktoś to kiedyś przeczyta, to może chociaż trochę mu się to kiedyś przyda w jego własnej podróży:) Continue reading Wskazówki dla początkujących

PO RAZ PIERWSZY OPUSZCZAM EUROPE

BYLIŚMY W AFRYCE ALE NIE CAŁKIEM. CEUTA, MAŁE MIASTO NA KONTYNENCIE AFRYKAŃSKIM, NALEŻĄCE DO HISZPANII, TO DLA WIELU PRZEPUSTKA DO EUROPY. STAMTĄD PRZEMYCANY JEST SŁAWNY MAROKAŃSKI HASZYSZ, TKANINY, KAMIENIE, ANTYKI. TO WSZYSTKO DLA BOGATYCH EUROPEJCZYKÓW. MAROKO I HISZPANIĘ ODDZIELA  STREFA NEUTRALNA, KTÓREJ PILNUJE WYBUDOWANY PRZEZ HISZPANÓW MUR. MA DŁUGOŚĆ 11KM I WYSOKOŚĆ 3 METRÓW, Z REGULARNIE ULOKOWANYMI WIEŻYCZKAMI PATROLOWYMI. KOSZTOWAŁ HISZPANIĘ 33 MILIONY EURO.

Postanowiliśmy z Jackiem (moim angielskim towarzyszem podróży) dostać się do Afryki promem. Razem z parą zaprzyjaźnionych Hiszpanów- Pilar i Juanem. Płynęliśmy z Algeciras do Ceuty, ich rodzinnego miasta. Jeżeliby podliczyć cenę biletu autobusowego i promu, to szczerze mówiąc taniej można by kupić lot z Polski . No ale cóż, zapłaciliśmy i znaleźliśmy się na Afrykańskim kontynencie choć nadal w Europie, bo Ceuta to miasto należące do Hiszpanii.

01.04.2012Spałam u rodziny Pilar. Mieszka w małym domku w Ceucie razem ze swoim bratem, mamą, tatą i babcią, która cały czas okupuje kanapę w salonie.

Właśnie był czas ‘almuerzo’ i wszyscy razem jedliśmy tortille,która była SUPER DUŻA I SUUUPER TŁUSTA, z ziemniakami i papryka. Do tego ‘boquerones fritos’, czyli smażone śledzie, obtoczone najpierw w mące. Wszystko wyśmienite i co w hiszpańskiej kuchni nie zawsze jest oczywiste- ciepłe, wiec pasowało idealnie do deszczowej pogody. Nie rozumiem tylko jednej rzeczy- dlaczego Hiszpanie nie używają soli??! Wszystko jest pyszne ale nie ma smaku… Dlatego nie mogłam się doczekać marokańskiego jedzenia.

Pilar mieszka w małym, ciemnym domu, co w zasadzie jest typowe dla Hiszpanii. Są tak przyzwyczajeni, żeby chronić się przed słońcem, nawet zimą opuszczają rolety i zasuwają zasłony, co często nadaje ich mieszkaniom ponury wygląd. Rodzina spędza dużo czasu razem, mama cały czas sprząta i woła do mnie ‘ija’ albo ‘chiquita’, jest miła. Nie wiemy co mamy robić z Jackiem, bo ciągle pada deszcz. Nie chce tutaj tkwić zbyt wiele czasu, tym bardziej, że na razie wcale nie czuję, że jestem w Afryce. Pomimo to,  nie chce być niemiła i  tak od razu wyjeżdżać. Wczoraj byliśmy na jakiejś imprezie z Hiszpanami i było fajnie, tylko.. tak jak zawsze.. Chciałabym zacząć już podróżować autostopem, zobaczyć coś więcej, a nie płacić  za horrendalnie drogi autobus i prom i spędzać kolejna pijacka noc w Hiszpanii. Potrzebuje zmiany! Chyba pojedziemy jutro do Casablanki.

02.04.2012

Byliśmy zbyt zmęczeni żeby wstać wcześnie i jechać do Casablanki, wiec powłóczyliśmy się tylko trochę po mieście , a wieczorem poszliśmy zjeść famoso “Campero”, czyli ogromna kanapkę, ze wszystkim.

Pamiętajcie!  Jeżeli kiedykolwiek będziecie chcieli zjeść całego Campero, kupionego w tej budce, w której ja go kupiłam (zaraz za posterunkiem policji i strażą pożarną), nigdy nie popijajcie go półlitrową butelka San Miguela!!!
Campero był wspaniały. Piwo też. Jednak gdy wstałam, poczułam, że przeliczyłam fizyczne możliwości ludzkiego organizmu i mało brakowało aby Campero wylądował z powrotem na ulicy. Wszystko jednak skończyło się dobrze. Wróciliśmy do domu- ja do Pili, a Jack do Juana i poszliśmy spać.

Zostawiłam wszystkie farby i płótna…

IMG_1448

Zostawiłam wszystkie farby, płótna i pędzle w starym mieszkaniu. Mam problem z wyrażaniem swoich emocji, wiec muszę się posługiwać takim starym i niepraktycznym sposobem jak przelewanie ich na papier. Ale, że jestem też trochę sentymentalna i lubię mieć przy sobie te wszystkie wspomnienia na papierze czy innych  przeróżnych skrawkach materiału, to denerwuje mnie, że wszystkie emocje, przy licznych przeprowadzkach, giną lub poniewierają się gdzieś po kątach. Zostawię je więc tutaj w posegregowanej bazie danych internetu.

Dejé toda la pintura, lienzo y los pinceles en el apartamento viejo. Tengo un problema con la expresión de mis emociones, así que tengo que usar la manera vieja y poco práctica para trasladarlos al papel. Pero también soy un poco sentimental y me gusta llevar a todos esos recuerdos en papel o otros varios restos de material, me molesta que toda la emoción, el número de movimientos, se pierden o desaparecen sin darme cuenta. Entonces voy a dejarlo aquí, en la base segregada, de los datos de Internet